ECO MAKO

ECO MAKO Nasz sklep znajduje się na ryneczku POGODNO w Szczecinie. Znajdziecie tu państwo szeroką gamę żywności zdrowej i ekologicznej.

Witamy na stronie internetowej sklepu ECO MAKO, który powstał w 2011 roku. Są to produkty, które cieszą się coraz większą popularnością. Dokładamy wszelkich starań aby produkty w nim dostępne spełniały Państwa oczekiwania i wymagania. Do naszego sklepu sprowadzamy (jeśli to możliwe) produkty na zamówienie, które często stają się naszymi stałymi pozycjami w ofercie. Jesteśmy sklepem, w którym możec

ie państwo zaopatrzyć się w żywność ekologiczną. Jest ona produkowana w gospodarstwach i przetwórniach ekologicznych, które są raz w roku kontrolowane i mają wystawiane certyfikaty zezwalające na dalszą działalność na rynku z produktami ekologicznymi. Osoby będące na diecie bezcukrowej, niskobiałkowej, bezglutenowej, znajdą u nas produkty odpowiednie i sprawdzone. Wszystkie produkty badane są w specjalistycznych, akredytowanych laboratoriach, a surowce używane do produkcji posiadają odpowiednie certyfikaty. Dziękujemy za odwiedzenie naszej strony. Mamy nadzieję, że informacje tu zawarte okażą się przydatne.

25/07/2026

Dla części naszych klientów mamy drobne wyjaśnienie z Gospodarstwa SĄTYRZ

Wszystko co widać na zdjęciu dzięki p.Mirkowi nie dzieje się u nas w brzuszku 😉P.S.A u nas 3 razy w tygodniu mamy świeżą...
15/06/2026

Wszystko co widać na zdjęciu dzięki p.Mirkowi nie dzieje się u nas w brzuszku 😉
P.S.
A u nas 3 razy w tygodniu mamy świeżą dostawę.

Co widzisz na zdjęciu?
To zdjęcie świetnie pokazuje, co dzieje się podczas prawidłowej fermentacji ciasta na Pinsę. Widać na nim dziesiątki dużych i małych pęcherzy gazu, które powstały w trakcie dojrzewania ciasta. To właśnie efekt pracy drożdży oraz enzymów zawartych w mące.
Dlaczego ciasto powinno zwiększyć swoją objętość podczas leżakowania?

Podczas fermentacji drożdże stopniowo rozkładają cukry znajdujące się w mące. W wyniku tego procesu powstaje dwutlenek węgla, który zostaje uwięziony wewnątrz struktury glutenu. Z każdą godziną pojawia się coraz więcej pęcherzyków powietrza, a ciasto staje się lżejsze i bardziej napowietrzone.

Na zdjęciu widać właśnie taki moment. Każdy z tych pęcherzy to dowód na to, że fermentacja przebiega prawidłowo. To nie wada produktu. To jeden z najważniejszych elementów produkcji wysokiej jakości Pinsy.

Im dłużej ciasto dojrzewa w odpowiednich warunkach, tym więcej zachodzi procesów wpływających na smak, strukturę i strawność gotowego produktu. Enzymy zaczynają rozkładać część skrobi oraz białek, dzięki czemu ciasto staje się delikatniejsze dla układu pokarmowego. Jednocześnie rozwijają się naturalne aromaty, których nie da się uzyskać przy szybkim procesie produkcyjnym.

Właśnie dlatego ciasto na Pinsę nie powinno być traktowane jak zwykłe ciasto na pizzę przygotowane w kilka godzin. Dobra Pinsa potrzebuje czasu. Czasu, którego nie da się oszukać.

Na tym zdjęciu można zaobserwować również coś jeszcze. Każdy pęcherz ma inną wielkość. To oznacza, że fermentacja przebiega stopniowo i naturalnie. Duże komory gazowe odpowiadają później za charakterystyczne lekkie wnętrze Pinsy, natomiast mniejsze pomagają utrzymać stabilną strukturę podczas wypieku.

Kiedy takie ciasto trafia do pieca, nagromadzony gaz gwałtownie się rozszerza. Dzięki temu Pinsa uzyskuje swoją charakterystyczną lekkość, chrupiącą skórkę i miękki, pełen nieregularnych komór miękisz.

Patrząc na to zdjęcie, większość osób widzi jedynie ciasto. Ja widzę kilkadziesiąt godzin pracy drożdży, odpowiednią temperaturę, kontrolę procesu oraz tysiące małych pęcherzyków, które wspólnie budują smak, strukturę i jakość końcowego produktu.

To właśnie dlatego w produkcji rzemieślniczej czas jest jednym z najcenniejszych składników. Nie można go kupić, nie można go przyspieszyć i nie można go zastąpić żadnym dodatkiem. To on sprawia, że zwykłe składniki zamieniają się w prawdziwą Pinsę.

Mirek

Zapraszamy na te pyszności 😉
30/04/2026

Zapraszamy na te pyszności 😉

Wszystkie nasze roślinne mięsa możesz smażyć, piec, grillować, a także jeść prosto z paczki. Dodawaj je do ulubionych potraw i ciesz się ich smakiem!

15/03/2026

W końcu się dowiedzieliśmy jak to jest robione😉

25/01/2026
https://www.facebook.com/share/1APz1sZ7QZ/
12/01/2026

https://www.facebook.com/share/1APz1sZ7QZ/

⚠️😱Jeśli kupujecie na wagę mandarynki w Biedronce albo innym markecie, warto na chwilę zatrzymać się przy kartonie albo etykiecie i sprawdzić, iloma środkami są konserwowane.

Dlaczego?

Bo można trafić na owoce zabezpieczone tylko NATURALNYM woskiem, z reguły jest to wosk carnauba (E 903), który pełni funkcję ochronną i jest uznawany za bardzo bezpieczny, ALE tuż obok mogą leżeć takie, które są zabezpieczone kilkoma różnymi środkami chemicznymi naraz, a to już robi różnicę.

Znalazłem ostatnio w Biedronce partię, na której była lista CZTERECH substancji jednocześnie: tiabendazol, 2-fenylofenol, pirymetanil oraz imazalil. To po prostu PESTYCYDY.

Wszystkie oczywiście są dopuszczone do stosowania po zbiorze i mieszczą się w normach, więc nie mówimy tu o czymś „zakazanym”.

Najbardziej kontrowersyjnym z nich jest obecnie - szeroko stosowany do zabezpieczania RÓŻNYCH cytrusów - imazalil.

W literaturze naukowej (link do źródła dodaję w komentarzu) pojawiają się wyniki badań, które sugerują potencjalne reakcje genotoksyczne lub uszkadzanie DNA w niektórych testach laboratoryjnych - szczególnie właśnie w połączeniach z innymi fungicydami (pestycydami).

Miąższ takiej mandarynki czy innego cytrusa jest dopuszczony do spożycia, bo cała „chemia” siedzi na skórce, a nawet częściowo w nią wnika.

Dlatego przy takich owocach dokładne umycie ich przed obraniem jest BARDZO WAŻNE!

Nie „przepłukanie”, tylko normalne, solidne mycie pod bieżącą wodą z szorowaniem gąbką, zanim zaczniecie je obierać rękami.

Dodatkowo już po obraniu powinno się umyć ręce, a nie obierać i od razu miąższ wkładać do ust, aby uniknąć jak to się ładnie nazywa - kontaminacji krzyżowej.

Krótko mówiąc - myjesz owoc, obierasz, myjesz ręce i dopiero jesz.

Podczas obierania dotykamy dokładnie tej części, na której są pozostałości tych środków chemicznych, bo i tak w 100% ich nie zmyjecie, a potem łatwo przenieść je przypadkowo na usta, czy w inne obszary naszego ciała np. pocierając oko, nos etc.

Przy okazji - bardzo ważne - skórka takiej mandarynki (czy innego cytrusa) z taką ilością zabezpieczeń to NIE JEST coś co powinniście dodawać do herbat, używać do ciast, nalewek czy czegokolwiek innego.

BEZWZGLĘDNIE musi trafić do kosza na śmieci.

Reasumując, nie chodzi o straszenie chemią, tylko o świadomy wybór i świadome spożywanie. Czytanie kartonów zajmuje kilka sekund, mycie owoców i rąk - chwilę, a to już wystarczy, żeby podejść do tematu rozsądnie i zminimalizować potencjalne ryzyko.

📷Zdjęcie etykiety z pudła z widocznymi 4 różnymi środkami ochrony - dołączam w komentarzu.📷

Adres

Reymonta 3, Pawilon 60
Szczecin
71-276

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 08:30 - 18:00
Wtorek 08:30 - 18:00
Środa 08:30 - 18:00
Czwartek 08:30 - 18:00
Piątek 08:30 - 18:00
Sobota 08:30 - 14:30

Telefon

531817117

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy ECO MAKO umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do ECO MAKO:

Skróty

Udostępnij

Kategoria